Archive for the ‘ciekawostki i chochliki’ Category

Dlaczego gruszek w popiele się nie zasypia i czy na pewno warto iść po najmniejszej linii oporu? (Karolina Chrzanowska)

Związków frazeologicznych jest w języku polskim znacznie więcej niż samych wyrazów. Konia z rzędem temu, kto umie oszacować ich liczbę. A jednak mimo że znajomości frazeologii wymagają od nas już nauczyciele szkoły podstawowej (każdy uczeń powinien wiedzieć, że syzyfowa praca to nie to samo co „Syzyfowe prace”), to często norma pozostaje normą, a uzus – ...

Czytaj więcej »

O niepoprawnym snobizmie językowym słów kilka (Monika Morusiewicz)

W codziennej komunikacji wystarczy niewiele słów, żeby przekazać komuś konkretną informację. Zgodnie z teorią Penguin English znajomość ponad 1000 wyrazów daje sposobność do nawiązania podstawowego kontaktu. Oznacza to, że w przeważającej większości nie używamy skomplikowanych wyrażeń (oczywiście zależy to od poziomu wykształcenia i oczytania) w celu opisania przeżywanego stanu. Minimalizm w doborze słów ułatwia komunikację ...

Czytaj więcej »

Dlaczego „ciężko” jest czasem powiedzieć „trudno”? (Monika Morusiewicz)

Ciężko jest mi to stwierdzić – to zdanie słyszymy co najmniej raz dziennie w autobusie, pracy czy na uczelni. Nawet nie zauważamy nic zdrożnego w jego powielaniu, skoro automatycznie każdy rozumie jego sens. Po prostu, jest komuś ciężko i kropka. Po co drążyć temat? Język jest przecież tworem żywym, więc powinien dostosowywać się do tego, że coraz ...

Czytaj więcej »

Zrób sobie książkę – druk „fastfoodowy” czy dobry wydawca?

W ostatnich latach trochę się rozpisałem (9 czy 10 książek, straciłem rachubę; 4 kolejne są na warsztacie…). W związku z tym, że podobno „się znam”, tylko w ostatnich miesiącach masa ludzi (znajomych i nie) pyta mnie, jak wydać własną książkę. Możliwości zasadniczo są dwie, a każda ma swoje „zady” i „walety”. ...

Czytaj więcej »